Nieco odeszłam ostatnio od stołu. Rozpoczęłam przygodę ze sportem. Próbuje wszystkiego, aby znaleźć dyscyplinę, która sprawi mi przyjemność, więc aktualnie siedzenie przy komputerze i pisanie postów przestało mnie cieszyć tak bardzo jak lejący się pot. Jednak dzieje się u nas tak wiele, że ciężko o tym milczeć. Ślubny rozruch już za nami, w lutym towarzyszyliśmy Sandrze i Krystianowi oraz Kasi i Krzysiowi. A aktualnie pracujemy nad ponad 60 weselami, które odbędą się w tym roku. To nie jest łatwa praca.

Na wielu stronach internetowych znaleźć możecie niezbędnik przygotowań do ślubu, w większości jest to lista rzeczy, które musisz zrobić w określonych miesiącach przed ślubem. Przyznam, że nawet dla mnie wygląda dość abstrakcyjnie, jak obraz stworzony przez wybitnie przejętą pannę młodą. Podpowiem Wam coś: Zacznijcie od rzeczy podstawowych – zadzwońcie do Białych Historii 😉 Tu oczywiście pół żartem – pół serio, bo ślub to zawiły układ, występujący w milionach wariantów.

Zapytano nas ostatnio, czy w ogóle warto podążać za trendami w przygotowaniu dekoracji i dodatków ślubnych. Nie tak łatwo podjąć decyzję, a przecież ślub to najczęściej jedyny dzień w życiu. Wiecie co o tym myślimy? Nie dajcie się zwariować!

Wyobraźcie sobie eleganckie przyjęcie w rytmie klasyków jazzowych, z lampką czerwonego wina. Prawda, że to uroczy wieczór? Wyszukane rozwiązania i perfekcyjne przygotowany plan. Brzmi nieźle? To był nasz pierwszy pomysł na inne wesele. Nasze. Na szczęście uczymy się na błędach i po (sama nie wiem już ilu) ślubach, mamy doskonałą receptę na udane wesele – Wy!

Jeśli jesteście tradycjonalistami, nie oglądajcie się na trendy – choć nie zaszkodzi, gdy wprowadzicie jakieś aktualne akcenty, unikniecie w ten sposób „muzealnego” efektu. Jeśli lubicie mieć poczucie, że jesteście na czasie, spośród nowinek wybierajcie to, co Wam się podoba. Rok 2017 to wiele nowości, modne są odcienie zieleni czy terakotowa czerwień. Pojawił się nowy motyw dekoracyjny: ptaki. Zapanował szał na naturę: drewno. Powróciły też motywy znane z przeszłości: paski, kolorowe szkło, kwiaty w donicach.

Pamiętajcie jednak, że bez dekoracji wesele też się może udać, ale bez odpowiedniego podejścia i dobrej organizacji może byś dniem, który pozostawi szereg niemiłych wspomnień.

Często myślicie, że Białe Historie są firmą dla kobiet, które wymarzyły sobie ślub z bajki, ale to nie prawda. Wyjątkowy i dobrze zaprojektowany ślub to nie kwestia płci a wrażliwości.

4

 

Autor
Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Wyczyść formularzWyślij