Porozmawiajmy o sztuce.

W kontekście przestrzeni domowej to temat, który ma różne konotacje. Jeśli na myśl przychodzą Ci właśnie pompatyczne, ociekające farbą płótna w złotych ramach – to znaczy, że czas zmienić kierunek.  Pomińmy sztukę przez duże „s” i dużą gotówkę. Pomińmy również obrazki marketowe z działu „Artykuły dekoracyjne i wykończeniowe”. Opowiem Wam o mojej miłostce, która mnie urzeka i której na pewno nie zabraknie w naszych wnętrzach.

Otóż ze wszystkich form wizualnych najbliższe memu sercu są ilustracje i animacje, szczególnie te dla dzieci. Historia tego zauroczenia sięga czasów, gdy dzieci nie były jeszcze w moich planach. Za to teraz czuję się w pełni usprawiedliwiona, wydając krocie na książki dla najmłodszych. Jestem podekscytowana każdą nowością, która trafia na naszą półkę. No tak, książki na półkę, a na ścianę?

Plakat!

Ja przepadam, a mój B. na szczęście akceptuje. Jeśli chodzi o sztukę to mamy trochę podzielone zdania, gdyż jego wrażliwość na obrazy jest w zasadzie żadna, a na sztukę, chodzi tylko do teatru. Wspólnie byliśmy tylko raz na wystawie w narodowym i były to plakaty XX wieku (sic).

O tym, że plakat pełni rolę służebną pisał nam Lenica i krzyczała cała Polska Szkoła Plakatu, ale czemu ma służyć plakat we wnętrzu? Ma tworzyć aurę wyjątkowości i oryginalności, ma mówić coś o nas. Nie tylko zdobić, a nadawać charakteru.

Lata temu Jan Lenica przy okazji I Międzynarodowego Biennale Plakatu powiedział:

 „Sztuka plakatu zbliża się (…) najbardziej do jazzu: wszystko polega na umiejętności zagrania cudzego tematu ”po swojemu”. Bo co tu ukrywać, plakat musi śpiewać! I na pytanie, co ważniejsze: oko czy mózg, odpowiadam ucho. Najważniejsze jest UCHO!”

A współcześnie? Czuję, że dobrze wybrałam. Poznajcie autorów plakatów, które już na pewno zagoszczą na naszych ścianach:

  1. Katarzyna Bogucka – poznałam jej ilustracje dzięki książkom M.O.D.A i Maryna, gotuj pierogi! Wraz z Szymonem Tomiło stworzyła markę Nioska, w której proponują plakaty zarówno dla dzieci jaki i dla dorosłych. Charakterystyczny dla niej jest energiczny styl rysunku, nawiązujący do konwencji retro, sztuki naiwnej i komiksu. Plakaty dla dzieci mają optymistyczne kolory i zawierają tak ważne słowa jak proszę, przepraszam i dziękuję. My wybraliśmy jeden z serii „Tu się czyta” – gdzie zawiśnie zobaczycie.
  2. Sabina Samulska – to autorka plakatów o prostej formie i harmonijnej kompozycji. Najbardziej charakterystyczne dla jej ilustracji są przerysowane proporcje, które mają uwypuklić psychologiczne cechy postaci. Z jej kolekcji wybraliśmy dość kontrowersyjny plakat. Kiedyś napiszę Wam o reakcjach naszych gości.
  3. Kasia Lisiak z manufaktury Pan Lis. Nie mogliśmy się oprzeć grafice utrzymanej w klimacie dawnych makatek kuchennych, idealna dla miłośników kuchni roślinnej.
  4. Sunday is Monday – to projekt trzech kobiet, Izy Kaczmarek – Szurek, Emilii Kolowacik i Kasi Szoty-Eksner, które nawołują: Dbajcie o siebie! Robota, nie zając nie ucieknie.

Nie dodaję zdjęć plakatów, zobaczycie gdy pojawią się na ścianach. Dołączam za to ilustracje Katarzyny Boguckiej zaczerpnięte z www.muslimagazine.pl oraz www.pinterest.com.

foto

frttt

Autor
1 komentarz
  1. Agata

    Czekam z niecierpliwością:)😃

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Wyczyść formularzWyślij