Dizajn przypadku

Nie umiem określić w jakim stylu chcieliśmy stworzyć własny dom, ale ten eklektyzm, który powstał ma w sobie dużo intuicji i wyczucia. Kolor miał wystąpić w roli dodatku i chyba to się udało. Doceniam to, że moje pomysły B. traktuje z przymrużeniem oka i godzi się z tym, że kolorowa podłoga to jest to, czego…

Szczegóły

Jak z obrazka

Modna prostota, wygoda, duch minimalizmu niemal w każdym wnętrzu mają swój urok. Największy jednak w tych dziecięcych ❤. Obdarzeni baśniową wyobraźnią projektanci, ośmielają do beztroski w aranżowaniu przestrzeni dla małych szkrabów. Rządzi moda na przytulne i naturalne formy, delikatne barwy, urocze zabawki i obrazki. Rządzi prostota, ład i porządek. Salony w wersji mini. To wszystko wiedzie…

Szczegóły

Wzory – dekory

Projektowanie własnego mieszkania może być wyzwaniem, zabawą i nie lada sztuką. Trzy kolory płytek, każdy kolor w czterech wzorach. O ile nie wątpię w profesjonalizm fachowców w montowaniu płytek na ścianie, to posiadam ograniczone zaufanie do ich dobrego smaku, kreatywności oraz umiejętności odwzorowania moich planów. Wzorów jest kilka. W łazience, w kuchni i na korytarzu.…

Szczegóły

Przerwa, przepaść i mnóstwo zaległości.

Temperatura się u nas podniosła. Gorączka u Małej U. I jesteśmy trochę wyrwani ze świata. Na domiar złego, podnoszenie temperatury stało się domeną ubiegłego tygodnia. Wspominałam, że piaskowaliśmy grzejniki? Miały być malowane… No tak. Wszystkie okazały się dziurawe, uwierzycie? A płytki cementowe… uszkodzone! Mówiłam? Nie możemy ich nawet reklamować, bo.. „Płytki cementowe są materiałem ręcznie…

Szczegóły

Marmurowy zawrót głowy

Na chwilę zapomniałam o remoncie. O kurzu, brudzie i szpachlowaniu ścian. O kolorach, meblach i płytkach, które powinny być już zakładane a nadal są w kartonie. Nie ma co, praca dobra na wszystko. U nas ślubne tematy, a w mieszkaniu dzieje się pomału. O pracy, nie tym razem, a ponure i niewykończone ściany w mieszkaniu…

Szczegóły

Pogoda na światło

Zima. Najgorsza pora roku, wymuszająca korzystanie ze sztucznego światła. Nie lubię, gdy w ciągu dnia jest na tyle jasno, że żarówka nie ratuje, a zarazem na tyle ciemno, że bez niej wszystko jest przygaszone. Aktualnie w ciągu dnia pracuję tylko, gdy Mała U. śpi. Zazwyczaj wieczorami nadrabiam zaległości i potrzebuje wtedy dobrej widoczności. Nawet przy…

Szczegóły