W designie, podobnie jak w modzie, promowanych kierunków na 2016 rok jest wiele. Pantone wybiera pastele, Benjamin Moore odcienie bieli a Li Edelkoort mocne barwy z czekoladowym brązem na czele. W podobnym tonie myśli Christina Wiklund, dla której największą inspiracją jest świat mody. Swoje spostrzeżenia na nadchodzące miesiące zaczerpnęła z pokazów Channel i LV. Doceniała w nich potęgę luksusu, który królował będzie w następnych sezonach.

Luksus we wnętrzach to przede wszystkim metale szlachetne. Ja zdecydowanie wybieram miedź. Uwielbiam metaliczny blask tego koloru.

Nie będzie grała głównej roli, ale świetnie sprawdzi się jako mistrz drugiego planu, na przykład w mojej sypialni. Jej odcienie będą mieniły się na grzejniku, stolikach nocnych i lampie.

Miedź doskonale współgra z szarościami, nabiera blasku skontrastowana z czernią, oraz idealnie prezentuje się z pastelami, które jak już wspomniałam są hitem tego sezonu. Chciałam połączyć błyszczące dodatki z ścianami w odcieniu Rose Quartze oraz szarościami. Współwłaściciel sypialni płci męskiej nie docenił jednak uroku różu. Zastąpimy róż i szarości chłodnymi odcieniami zieleni, a miedź nada im ciepła i przytulności.

Dla Was kilka inspiracji na wykorzystanie miedzi we wnętrzu. Można się zakochać.

1

2

3

4

Autor
Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Wyczyść formularzWyślij