O jeju!

Ferie są ekstra. Dwa tygodnie laby! Ale nie, żebym od razu zesztywniała. Wraz ze swoją wesołą ferajną zwojowaliśmy trochę okolicy, co spowodowało opad szczęk nie tylko tych najmłodszych. Jestem wypompowana intelektualną energią. To zdecydowanie nie były bezwolne i nieruchome dni. Wykorzystałam ten czas w 100 %. Bez napięcia spróbowałam wszystkiego na co brakowało mi czasu…

Szczegóły

Plakat musi śpiewać

Porozmawiajmy o sztuce. W kontekście przestrzeni domowej to temat, który ma różne konotacje. Jeśli na myśl przychodzą Ci właśnie pompatyczne, ociekające farbą płótna w złotych ramach – to znaczy, że czas zmienić kierunek.  Pomińmy sztukę przez duże „s” i dużą gotówkę. Pomińmy również obrazki marketowe z działu „Artykuły dekoracyjne i wykończeniowe”. Opowiem Wam o mojej…

Szczegóły

Rodzinne hawaikum

Mieszkanie moich rodziców nie ocieka designem. Jest urządzone praktycznie i skromnie, nie jest zagracone i jako tako nowoczesne.* * Nowoczesność we wnętrzu dla moich rodziców i rodziny tego samego pokolenia, symbolizują światła led, naturalne kolory, duże telewizory, tanie ozdoby i IKEA. To szczyt ich wyobrażeń o modnych wnętrzach. Mieszkanie moich rodziców ma dwie wady. Praktyczność…

Szczegóły