Tym razem od drugie strony 😉 Nie IKEA dla nas, a Białe Historie dla IKEA…

Już chwaliliśmy się realizacją dla tej marki, jednak teraz trochę więcej szczegółów. Jak to w korporacji bywa, wszystko musi mieć pewne ramy i obostrzenia. Pierwsza wewnętrzna zasada nie pozwoliła nam wykorzystać wszystkich materiałów aby Wam je pokazać, a druga użyć charakterystycznego żółto-niebieskiego logo. Mogę jednak w paru słowach przybliżyć koncepcję naszej dekoracji i pokazać część z tego co udało nam się stworzyć.

W związku, z tym, że impreza odbyła się w Starej Rzeźni, czyli dość niestandardowym miejscu jak na zebranie się najważniejszych osób z różnych krajów, atmosfera miała być luźna, raczej festiwalowa. Nie bez znaczenia był styl jaki wybraliśmy w dekoracjach. Impreza kręciła się wokół strategii „Dobre dla domu, przyjazne dla planety”. Jako, że projekt ten skupia się na produktach, które przynoszą realne korzyści dla środowiska naturalnego, postanowiliśmy, że nasza dekoracja również spełni takie założenia.

Za główne narzędzia posłużyły nam skrzynki i palety, dopełniliśmy je poduszkami z asortymentu IKEI, oczywiście tymi wypełnionymi włóknem z recyklingu. Tak powstały stoły i miejsca do siedzenia. Poszewki na poduszki wybraliśmy z najnowszej kolekcji, były to VARLOK oraz SVARTAN.

Chill zone zaaranżowaliśmy w podobnym stylu, dopełniliśmy leżakami, a podczas wieczornego i nieco już chłodnego wrześniowego relaksu, gościom miały służyć koce. Przy tych surowych stołach można było przekąsić, jak zwykle pyszne, przekąski przygotowane przez Werandę catering & events a wieczorem skosztować zróżnicowanego menu z zamówionych food trucków.

Do stoisk przygotowanych przez uczestników eventu, dołączyły stoły, które wykonaliśmy ze szpul po kablach, ale największym i najbardziej pracochłonnym elementem było przygotowanie dekoracji sufitów. Swoją droga ten element dekoracji miał robić największe wow, a tym samym wyróżnić ten event spośród wcześniejszych, tych bardziej glamour.

Trzy przestrzenie, trzy sufity, dość przerażająca mnie wysokość… Na zewnątrz nie było problemu, gdyż wykorzystaliśmy zadaszenie sceniczne, które postanowiliśmy użyć w razie deszczu – dach zapewniła firma Event Bonsai. Stelaż takiego dachu na szczęcie jest regulowany, co pozwoliło na bezproblemowy montaż dużej ilości rozświetlonych girland. Radkowi jesteśmy również bardzo wdzięczni za pomoc i wypożyczenie rusztowania – dziękujemy 😉

W pierwszej sali, w której odbywała się cała oficjalna część eventu, a następnie impreza taneczna – rozświetliliśmy sufit oraz zawiesiliśmy proporczyki jutowe, aby nawiązać do naturalnych materiałów i tkanin, oraz nadać letniego ciepła i blasku. Podwieszone girlandy z żarówkami miały tu pełnić również role funkcjonalną, mianowicie dobrze oświetlać cały przebieg imprezy.

Sala druga natomiast wypełniona była roślinami. To w tym miejscu goście mogli się częstować pysznym jedzeniem. Z sufitu zwisały wiechcie ruskusu włoskiego. Cechą specyficzną tej rośliny są proste, intensywnie zielone łodygi, których zakończenia przekształciły się w sztywne, ostre listki. Gałązki w takiej ilości wyglądały imponująco. W bardzo surowej przestrzeni dodawały życia. Nasza dekoracja została dodatkowo podkreślona światłem dekoracyjnym. Zaproponowaliśmy wykorzystanie takiego elementu z dwóch powodów, z jednej strony światło pozwoliło nieco przykryć przybrudzone ściany a z drugiej wydobyć ich największe atuty. Oświetleniem zajęła się firma Sound & Lights Service.

Powiem Wam, że logistycznie ta impreza dla 400 osób była łatwiejsza do przygotowania, niż nie jedno wesele, ale fizycznie… orka!

2345

 

 

Autor
Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Wyczyść formularzWyślij