I pomyślcie, że to już schyłek lata. Przyszedł czas małego wytchnienia od gorących weekendów i znów z przyjemnością wracam tutaj. Obiecałam sobie i Wam, że napisze tu kilka słów o przepięknych miejscach, które przyszło mi poznać. Nie tylko w tym całym weselnym szaleństwie. Pamiętaliśmy także o sobie i znaleźliśmy czas na przerwę, za siedmioma górami i lasami. Ruszyliśmy w świat i sprawdziliśmy co w nim słychać!

Spędziliśmy urlop nad Bałtykiem, dla mnie był to wyjazd nieco nostalgiczny. Jantar to dla mnie dzieciństwo. A tym razem zatrzymaliśmy się tuż obok. Zazwyczaj wybieramy miejscowości, które nie tętnią turystycznym życiem, a promienieją letnim słońcem. Gdzie wśród leśnych traw królują wyprawy w poszukiwaniu skarbów przyrody i gdzie nie dociera myśl, że jest to marnowanie czasu.

Bursztynowe domy w Sztutowie to trzy przeurocze całoroczne domki do wynajęcia. Zlokalizowane blisko lasu, który prowadzi do szerokiej piaszczystej plaży. To super opcja zarówno na letnie wakacje, a także w wydaniu bożonarodzeniowym. Gdy dotarliśmy na miejsce urzekła nas domowa atmosfera, w środku największego ślubnego boomu dosłownie padliśmy na twarz. Ten kameralny kompleks z ogromnym ogrodem pozwolił nam naładować akumulatory.

Domki są stworzone w jednym stylu, do dyspozycji gości jest przestronny salon z aneksem kuchennym, dwie łazienki, dwie sypialnie i sauna. Domki są bardzo przyjazne dzieciom, mają wszelkie dostosowania oraz przestronny i bezpieczny plac zabaw. Domki mimo niewielkiej odległości od siebie doskonale zapewniają kojącą prywatność. Tu łapie się oddech, nawet gdyby pogoda Wam nie dopisała możecie spędzić przytulny czas i ogrzewać się ciepłem bijącym z kominka.

Tutaj o jedzenie musicie zadbać sami, ale znajdziecie wszystkie udogodnienia, które pozwolą przyrządzić posiłki samodzielnie. A dla tych, których podobnie jak mnie, gotowanie nie relaksuje znajdą się w pobliżu smaczne restauracje, a na deser fantastyczne Naturalne Lody Rzemieślnicze (najlepsze jakie jadłam tego lata).

My pracoholicy troszkę możemy ponarzekać na słabo działający Internet, ale gdy przestawiliśmy się na tryb chill, problem zupełnie zniknął. To miejsce sprawiło, że naprawdę udało nam się odpocząć. Był pełen relaks i energia, także żeby ruszyć w miasto. Bo dla tych, którzy wolą miejski gwar, Trójmiasto jest całkiem blisko.

fot. http://www.bursztynowe-domy.pl/
Autor
Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Wyczyść formularzWyślij