Trzymajcie się postanowień!

„O, nie!” – pomyślałam w wigilijny wieczór. W tym całym harmidrze nie zrobiłam Wam zdjęcia świątecznego stołu, ale co tam, święta są od świętowania, a nie od muszenia. Zmęczona świątecznym obżarstwem przeszukałam nieco internet z myślą, że wpadnie mi w oko jakaś wyprzedażowa pierdoła. Jednak w tym roku nawet na corocznych łowach ceramiki nic nie…