Szampan? Koniecznie w kubku!

Poziom nasycenia świątecznej atmosfery już opadł. Rodzinna wrzawa przekroczyła granice normy, gdy nasza nieoceniona pomoc odpowiedzialna za podsypywanie mąki, maczanie palców i podjadanie polegała w walce z przeziębieniem. Świętom towarzyszyła aura rozmarzenia, na szczęście ta magia marzeń prysła i czas na konkretne plany. Wiecie… marzenia same się nie spełniają! Macie już swoją listę postanowień na…