Nie odchodzimy od stołu

Słuchajcie! Myślałam, że to będzie raz dwa z tą przeprowadzką. Zawsze wydaje mi się, że szybko uporam się z tym co zaplanowałam, więc na luzie zabieram się za to zbyt późno, a wtedy spędza mi to sen z powiek. Tak też było i tym razem, ale już śmiało mówię „dzień dobry” z naszej planety, z…